
Drobny prezent dla klienta może zwiększyć sprzedaż, ale tylko w określonych warunkach. Sprawdź badania o prezentach, sprzedaży i relacjach z klientami.
Długopis, kalendarz, kawa, pudełko czekoladek, próbka produktu, notes, butelka oliwy, zestaw świąteczny. W wielu firmach to stały rytuał sprzedażowy. Przedstawiciel handlowy odwiedza klienta, składa życzenia, dziękuje za współpracę i zostawia drobiazg, który ma podtrzymać relację.
Czasem to zwykła uprzejmość lub element handlowego obyczaju. Jest też subtelnym narzędziem wpływu, bo prezent uruchamia regułę wzajemności. Gdy ktoś coś nam daje, czujemy, że wypada się odwdzięczyć.
Właśnie dlatego temat upominków biznesowych jest ważny dla osób odpowiedzialnych za szkolenia sprzedażowe, relacje z klientami i standardy etycznej sprzedaży. Mały gest może pomóc w rozmowie, ale źle użyty potrafi wzbudzić nieufność.
Najlepiej pokazuje to eksperyment przeprowadzony w prawdziwych relacjach handlowych, a nie w sztucznym laboratorium badawczym.
Eksperyment z pastą do zębów
Michel André Maréchal z University of Zurich i Christian Thöni z University of Lausanne sprawdzili, czy drobny prezent naprawdę może wpływać na decyzje zakupowe w relacji biznesowej. W 2018 roku przeprowadzili badanie w aptekach i drogeriach, we współpracy z przedstawicielami handlowymi międzynarodowej firmy z branży dóbr konsumenckich.
W eksperymencie część klientów otrzymywała sześć tubek pasty do zębów o łącznej wartości około 10 franków szwajcarskich. Prezent był mały, praktyczny i pozornie mało znaczący. Efekt okazał się jednak wyraźny: zamówienia były średnio prawie dwukrotnie wyższe.
Ten wynik dobrze ilustruje jedną z technik sprzedaży opartych na relacji. Upominek działał społecznie. Był sygnałem pamięci, wdzięczności i uznania wcześniejszej współpracy.
Najważniejszy szczegół dotyczył jednak momentu wręczenia prezentu.
Nie zaczynaj nawiązywania relacji z klientem od prezentu
Efekt pojawiał się wtedy, gdy przedstawiciel i klient już się znali. W istniejącej relacji upominek był odbierany jako gest docenienia. Klient widział w nim kontynuację współpracy, a nie próbę kupienia decyzji.
Przy pierwszym spotkaniu mechanizm wyglądał inaczej. Prezent mógł obniżać wartość zamówienia, bo klient odczytywał go jako skalkulowaną próbę wpływu. Michel Maréchal zwracał uwagę, że upominek wręczony na samym początku znajomości może wydawać się interesowny i przynieść efekt odwrotny od zamierzonego.
Budowanie relacji z klientem zaczyna się od zrozumienia sytuacji, potrzeb i kontekstu decyzji. Prezent może wzmocnić dobrą relację, ale nie powinien jej zastępować. Upominek wręczony zbyt wcześnie może zabrzmieć jak komunikat: „chcę coś dostać w zamian”.
Skoro liczy się relacja, pojawia się pytanie kto powinien otrzymać taki prezent.
Komu wręczać prezenty?
W kolejnym etapie badacze sprawdzali, czy znaczenie ma osoba, która otrzymuje prezent. Największy efekt pojawiał się wtedy, gdy upominek trafiał bezpośrednio do kierownika sklepu. Wartość zamówienia wzrastała wtedy ponad czterokrotnie: średnio z 61 do 271 franków. Gdy prezent otrzymywał zwykły pracownik, efekt znikał.
Najprostsze wyjaśnienie dotyczy decyzyjności. Kierownik miał większą możliwość składania zamówień. Autorzy zauważyli jednak coś jeszcze: osoby decyzyjne brały na siebie większe ryzyko związane z większym zamówieniem.
W sprzedaży B2B to ważne, bo prezent działa na styku relacji i uprawnień. Warto wiedzieć, kto jest miły w rozmowie, ale jeszcze ważniejsze jest rozpoznanie osoby mającej realny wpływ na zakup, ryzyko i budżet.
Tu zaczynają się rozważania etyczne. Im bliżej decyzji zakupowej znajduje się osoba obdarowana, tym większe znaczenie mają przejrzyste zasady.
Upominek biznesowy czy konflikt interesów?
Drobne prezenty bywają traktowane jako bezpieczne, bo ich wartość jest niska. Badanie Maréchala i Thöniego pokazuje jednak, że nawet mały gest może wpływać na decyzję. Właśnie dlatego wiele firm, instytucji publicznych, korporacji i branż regulowanych określa limity prezentów oraz zasady ich przyjmowania.
Pudełko czekoladek zwykle mieści się w granicach uprzejmości. Drogi wyjazd do Hiszpanii, bilety VIP albo kosztowny sprzęt wyglądają podejrzanie. Granica między podziękowaniem a próbą wpływu zależy od wartości, kontekstu, branży, relacji i roli osoby obdarowanej.
W procesie sprzedaży prezent nie powinien stawiać klienta w niezręcznej sytuacji. Jeżeli odbiorca musi się zastanawiać, czy wolno mu go przyjąć, gest przestaje być niewinny. Zamiast wzmacniać relację, powoduje ostrożność.
Dlatego firma powinna jasno opisać standardy: jakie upominki są dopuszczalne, kiedy można je wręczać, komu, z jakiej okazji i jakiej wartości. Takie zasady pomagają handlowcom prowadzić profesjonalną obsługę klienta bez ryzyka, że uprzejmość zostanie odczytana jako nacisk.
Ważna jest również forma prezentu, szczególnie to, czy upominek wygląda jak gest, czy jak reklama.
Prezent z logo może działać słabiej
Brittney Stephenson, profesorka marketingu na Montana State University, przeprowadziła pięć eksperymentów, w których sprawdzała, jak obecność logo lub nazwy marki na upominku wpływa na motywację do odwzajemnienia gestu. Wyniki opublikowała w 2025 roku w „Journal of Product & Brand Management”. Są bardzo ciekawe.
Upominki z wyraźnym brandingiem wywoływały słabszą motywację do odwzajemnienia niż prezenty bez logo. Badani częściej uznawali, że marka działa egoistycznie, czyli przedstawiciel wręcza prezent głównie po to, żeby coś zyskać. To obniżało postrzegane ciepło marki i zmniejszało intencję zakupu. Jeżeli prezent wygląda jak reklama, ekspresowo traci charakter gestu. Klient widzi wtedy przede wszystkim nośnik logo, a dopiero później uprzejmość.
Oczywiście nie każdy gadżet firmowy szkodzi relacji. Przy silnej więzi z marką negatywny efekt brandingu może być słabszy. Mimo to zadaj sobie proste pytanie: czy upominek ma przede wszystkim ucieszyć klienta, czy eksponować Twoją firmę.
To pytanie prowadzi do praktycznych wniosków.
Jak wręczać prezenty, żeby nie zaszkodzić relacji z klientem
Upominki biznesowe działają najlepiej wtedy, gdy są drobne, adekwatne i osadzone w relacji. Nie muszą być drogie. Powinny być natomiast dobrze dobrane do sytuacji.
Jest proporcjonalny.
Prezent nie tworzy poczucia zobowiązania, którego klient nie chce przyjąć. Skromny, użyteczny drobiazg bywa bezpieczniejszy niż efektowny gest, który natychmiast uruchamia pytania o intencje.
Pojawia się w odpowiednim momencie.
Lepiej działa jako podziękowanie za współpracę niż jako otwarcie pierwszej rozmowy handlowej. Na początku relacji większe znaczenie mają przygotowanie, wiarygodność i oferta.
Nie zastępuje wartości oferty.
Klient kupuje z powodu potrzeby, zaufania, ceny, jakości, wygody albo bezpieczeństwa. Prezent może wzmocnić relację, ale nie zastąpi słabej oferty.
Nie jest nachalną reklamą.
Logo może być dyskretne. Czasem lepiej sprawdzi się prezent użyteczny i neutralny niż kolejny gadżet, który krzyczy nazwą firmy.
Jest zgodny z zasadami klienta.
W części organizacji nawet drobne upominki muszą być zgłoszone albo są całkowicie zakazane. Handlowiec powinien znać te ograniczenia, zanim wręczy prezent osobie decyzyjnej.
W dobrych relacjach możesz zapytać o zasady przyjmowania prezentów bez niezręczności. Taka ostrożność nie osłabia sprzedaży. Pokazuje profesjonalizm.
FAQ. Upominki biznesowe i decyzje klientów.
Czy upominki biznesowe naprawdę wpływają na sprzedaż?
Tak, mogą wpływać na sprzedaż, szczególnie gdy relacja z klientem już istnieje. Badanie Maréchala i Thöniego pokazało, że drobny prezent wręczony w istniejącej relacji handlowej zwiększał wartość zamówienia. Efekt nie pojawiał się jednak tak samo w każdej sytuacji.
Kiedy prezent dla klienta może zaszkodzić.
Prezent może zaszkodzić, gdy pojawia się zbyt wcześnie, ma zbyt dużą wartość, wygląda jak próba wpływu na decyzję albo narusza zasady firmy klienta. Ryzykowne są także upominki wręczane osobom decyzyjnym w czasie negocjacji, przetargu lub rozmów o dużym zamówieniu.
Czy prezent na pierwszym spotkaniu z klientem to dobry pomysł.
Zwykle lepiej go unikać. Na początku relacji klient może odebrać upominek jako interesowny gest. Pierwsze spotkanie powinno opierać się na przygotowaniu, dobrych pytaniach, zrozumieniu potrzeb i jasnym pokazaniu wartości oferty.
Czy gadżety z logo firmy działają.
Mogą działać, ale nowsze badania pokazują, że mocno oznakowany prezent może słabiej uruchamiać regułę wzajemności. Odbiorca łatwiej widzi w nim reklamę niż osobisty gest. Dlatego dyskretne logo albo neutralny, użyteczny upominek bywa lepszym wyborem.
Jaka wartość prezentu biznesowego jest bezpieczna.
Bezpieczna wartość zależy od branży, polityki firmy klienta, przepisów podatkowych i sytuacji handlowej. Najrozsądniejsza zasada brzmi: prezent powinien być na tyle drobny, aby nie tworzył poczucia zobowiązania i nie wymagał tłumaczenia przed przełożonym, audytem albo działem compliance.
Komu wręczać upominki w firmie klienta.
Badania sugerują, że największy wpływ na zamówienia może mieć prezent wręczony osobie decyzyjnej. Właśnie dlatego trzeba zachować szczególną ostrożność. Im większy wpływ odbiorcy na decyzję zakupową, tym ważniejsze są przejrzyste zasady i niska, symboliczna wartość prezentu.
Czy upominek może zastąpić dobrą relację z klientem.
Nie. Prezent może wzmocnić istniejącą relację, ale jej nie zbuduje samodzielnie. W sprzedaży większe znaczenie mają zaufanie, znajomość potrzeb klienta, wiarygodność handlowca, jakość oferty i sposób prowadzenia rozmowy.
Te szkolenia i artykuły mogą Cię zainteresować!
Szkolenia dla firm:
- Szkolenia sprzedażowe
- Akademia Sprzedaży
- Budowanie partnerskich relacji z klientami
- Typologia klienta – szkolenie
- Insights Discovery
- Profesjonalna obsługa klientów
- Perswazja i wywieranie wpływu
- Sprzedaż doradcza
- Pisanie skutecznych ofert handlowych
Artykuły eksperckie:
- 11 sposobów na zyskanie sympatii klienta
- Reguła wzajemności w biznesie
- Storytelling w biznesie: jak tworzyć narracje
- Jak ułatwić klientowi podjęcie decyzji?
- Co wpływa na wysokość napiwków
- Społeczny dowód słuszności w biznesie
- Jak nazwa produktu wpływa na decyzje klientów
- Merchandising w restauracji: jak tworzyć menu
Piotr Juszczak
Zapytaj o praktyczne szkolenia dla pracowników swojej firmy.
W Delta Training gromadzimy najważniejsze publikacje na świecie dotyczące badań, odkryć i trendów w obszarach miękkich kompetencji, które zwiększają efektywność pracowników. Rzetelne informacje publikowane w czasopismach naukowych są trudne do znalezienia, zrozumienia i często nie zapewniają szybkich, praktycznych wniosków. Jeśli jednak cenieni naukowcy badali problem, który teraz sam próbujesz rozwiązać, to może chciałbyś poznać ich wnioski i rekomendacje przed podjęciem decyzji? Jeśli tak, to zapraszamy do naszego działu „Badań i rozwoju.” Publikujemy informacje tylko z rzetelnych, wyselekcjonowanych źródeł. Wyniki i wnioski z badań i eksperymentów inspirują nas do ulepszania naszych szkoleń biznesowych dla firm, sposobów przekazywania wiedzy i umiejętności uczestnikom naszych szkoleń, tworzenia angażujących ćwiczeń oraz różnorodnych, ciekawych materiałów szkoleniowych.
Kontakt w sprawie szkolenia:
Przeczytaj również
Dlaczego cena z końcówką 99 groszy podnosi cenę
Kiedy i jak przepraszać klientów
Kto pyta, ten sprzedaje
Efekt halo, aureoli, w praktyce
Korzyści z popełniania błędów
Wpływ muzyki na sprzedaż
Wytrwałość równa się sukces w sprzedaży
11 sposobów na zyskanie sympatii klienta
Jak stosować techniki narracyjne do zwiększania sprzedaży
Jak nazwa wpływa na sprzedaż produktów i usług
4 typy klientów i 4 techniki sprzedaży tego samego produktu
Studium przypadku. Co wpływa na efektywność telemarketingu?
MAJA WŁOSZCZOWSKA: moja recepta na dobry plan
Dodatkowo w magazynie "Czekadełko":
- Jak podnieść zaangażowanie pracowników.
- Trzy najważniejsze kompetencje dobrego sprzedawcy.
- Jak w kilka minut zyskać pewność siebie.
Sprawdzone, praktyczne i rzetelne informacje.
Ściągnij magazyn "Czekadełko" już teraz.
